
Okres laktacji jest szczególnie dużym wyzwaniem dla kobiet. To czas, w którym młoda mama koncentruje się głównie na zaspokajaniu podstawowych potrzeb swojego maluszka, ale musi też pamiętać o sobie. Najbardziej narażone na tkliwość, bolesność, a nawet powstawanie ran, szczególnie w początkowych tygodniach karmienia są piersi. Jak prawidłowo dbać o nie, aby zachowały swój piękny wygląd i nie były źródłem dyskomfortu?
Troszcząc się o piersi, w pierwszej kolejności należy pamiętać o pielęgnacji brodawek podczas karmienia. Maluszek, zanim nauczy się je prawidłowo chwytać i efektywnie ssać, podejmuje wiele prób. Część z nich jest nieskuteczna i kończy się bolesnymi, a nawet poranionymi sutkami. Mama powinna znaleźć idealną pozycję, w jakiej przystawia dziecko, a także zainwestować w bardzo dobry biustonosz. W razie potrzeby dobrze jest zaopatrzyć się w maść do brodawek.
Odpowiednio dobrana bielizna
Już w końcowych tygodniach ciąży zauważasz zmiany w tkliwości swoich piersi. Są one bardziej nabrzmiałe i wrażliwe na dotyk, przeszkadza Ci nawet ocieranie materiału czy niskie temperatury panujące na zewnątrz. Jak im zaradzić? Na pewno warto zacząć od wyboru dobrego, miękkiego biustonosza, który sprawdzi się także na początku karmienia piersią. W czasie, gdy maluszek będzie się uczył ssać, Twoje wrażliwe brodawki niejednokrotnie mogą zostać uszkodzone – czasem nawet do krwi. Wtedy pomocna będzie dobra maść na sutki i oczywiście idealnie dopasowany stanik z przyjemnej tkaniny, o szerszych ramiączkach i najlepiej z odpinanymi miseczkami.
Pielęgnacja brodawek podczas karmienia
Może upłynąć nieco czasu, zanim Twój maluszek nauczy się prawidłowo chwytać pierś i efektywnie ssać. To czas, w którym będziecie się poznawać. Nie znaczy to jednak, że musisz żyć z bólem spowodowanym hormonami, suchością skóry, pęknięciami spowodowanymi naturalnym spadkiem poziomu lipidów w tej części ciała. Możesz zwalczać je przy pomocy dobrych kosmetyków takich jak Medela Purelan. To maść na brodawki, która doskonale sobie radzi z problemami młodych mam.
Ponadto zalecane jest:
-
noszenie miękkich biustonoszy, uszytych z antyalergicznych tkanin z odpinanymi miseczkami,
-
używanie jednorazowych lub wielorazowych wkładek laktacyjnych lub ich zamienników, np. muszli,
-
zaopatrzenie się w maść na sutki,
-
smarowanie obolałych sutków swoim mlekiem, które działa kojąco, podobnie jak antybiotyk,
-
dbanie o regularną higienę piersi, myj je nawet 2-3 razy dziennie,
-
wietrzenie piersi, ponieważ świeże powietrze zasusza drobne ranki na wrażliwych brodawkach.
W trosce o swój komfort, ale też efektywne jedzenie maluszka, zadbaj o prawidłowe przystawianie go do piersi. Oznacza to, że jego buzia powinna obejmować całą brodawkę wraz z otoczką. Łapanie samego sutka powoduje bolesność, a dziecku nie pozwala na czerpanie pokarmu w ilości, jakiej potrzebuje. Na początkowym etapie, kiedy laktacja dopiero się rozkręca i dodatkowo mogą pojawiać się zastoje lub właśnie problemy z przystawianiem noworodka, dobrze jest poprosić o pomoc położną laktacyjną. Nie tylko poćwiczy z Tobą prawidłową pozycję, ale też poleci środki do pielęgnacji, wśród nich maść na bolące sutki. Wybór kosmetyku powinien być przemyślany – preparat powinien mieć starannie dobrany skład, który będzie bezpieczny dla mamy i dziecka.
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ:
Czy spanie w staniku jest zdrowe?
Najpopularniejsze pozycje do karmienia piersią. Którą wybierzesz?
Jak pobudzić laktację - 4 sposoby sprawdzone przez Mamy.
Pękające brodawki - jak sobie z tym radzić?
Producenci kosmetyków udostępniają młodym mamom wiele preparatów, które mają na celu pielęgnację piersi oraz łagodzenie ich bolesności. Dużą popularnością cieszy się skuteczna maść z lanoliną na brodawki. Taki produkt proponuje np. Medela.
Czym powinna charakteryzować się dobra maść na popękane brodawki? Obecność w składzie lanoliny zapewnia delikatną pielęgnację, przyspiesza gojenie ran i łagodzi bolesność. Co najważniejsze ten medyczny składnik jest w pełni bezpieczny dla mamy i maluszka i nie musi być usuwany z piersi przed karmieniem. Ponadto maść na brodawki dla karmiącej:
-
pomaga skórze odzyskać optymalny poziom lipidów i nawilżenie,
-
wzmacnia barierę ochronną skóry, aby nie była podatna na uszkodzenia,
-
nie powinna zawierać parabenów, substancji zapachowych, konserwantów i innej chemii,
-
powinna być hipoalergiczna.
Lanolina medyczna w składzie maści do brodawek doskonale radzi sobie też z innymi problemami skórnymi u kobiety i dziecka. Dlatego może być stosowana również na spierzchnięte usta czy przesuszoną skórę niemowlaka. Ze względu na swoje wielotorowe działanie (maść z lanoliną na brodawki łagodzi też problem swędzenia skóry i jej nadwrażliwości), produkt można stosować już na etapie ciąży. Nie trzeba też czekać na eskalację bólu – przy pierwszych dolegliwościach warto sięgnąć po krem, który działa niczym opatrunek i zapewnia doskonałą pielęgnację brodawek podczas karmienia.
Nakładanie preparatu jest proste. Wystarczy wycisnąć niewielką ilość maści na sutki i rozsmarować ją na całej brodawce. Formuła szybko się wchłania i niemal od razu łagodzi ból, suchość, swędzenie czy pieczenie. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby maluszka przystawić do piersi tuż po nałożeniu maści na sutki Purelan.

